Poznajcie Monikę

Choć z głową w chmurach, twardo stąpa po ziemi. Ups, raczej ląduje na niej tyłkiem... całkiem zgrabnym zresztą.
Ma niesamowitą właściwość znajdowania się w krępujących sytuacjach, ale jak nikt inny potrafi wychodzić z nich z wdziękiem.
Szuka pracy. Szuka miłości. W sumie nie wiadomo, czego bardziej. Na pewno nie szuka swojego kota, który uparł się, by nieoczekiwanie podłazić jej pod nogi.
Jest inteligentna. Na swój sposób.
I zabawna. I urocza. I nie starczy miejsca, by opisać jej zalety... Zresztą sami się przekonajcie.
Sierściuch

Jeśli uważacie, że kotki są słodkie i kochane, poznajcie Sierściucha.
To wredne stworzenie ma zwyczaj znajdowania się w nieoczekiwanych miejscach, wchodzenia pod nogi, posiadło również zdolność latania!
No dobra, do tego ostatniego przyczyniła się Monika, wyrzucając go (niechcący, naprawdę!) w powietrze. Kilka razy...
A że czasem zapomni go nakarmić...
Cóż, może nie ma co się dziwić, że Sierściuch bywa podły.
Julek

Spójrzcie na tego faceta! Co za ciacho! O matulu, orgazm w klapkach murowany!
Przystojny, wysportowany, wygadany, z kasą, fajną furą i wielką chatą, całkiem inteligentny, a przede wszystkim zainteresowany Moniką.
Czy jest w stanie spełnić jej oczekiwania?
Współlokatorki

Te wypindrzone flądry potrafią tylko zazdrościć Monice.
Cóż, przynajmniej pokoje mają oddzielne, a te kilka chwil, gdy mijają się na korytarzu, jakoś się przetrwa.
Zresztą szkoda czasu na gadanie o nich.
Babcia

Co w rodzinie, to nie zginie. Cóż, może i ma trochę niewyparzony język, może za dużo pije, może zapomniała, ile ma lat i że pewnych rzeczy nie wypada, ale jest cudowną istotą, którą Monika kocha ponad życie.
Takiej babci można tylko pozazdrościć!
Biuro
To tu trafia Monika, gdy w końcu udaje jej się złapać pracę. Obowiązki obowiązkami, ale dlaczego wymagają od niej tych wszystkich umiejętności, o których napomknęła w CV?
Przecież gdyby nie podkoloryzowała, nie znalazłaby się tutaj, a firma nie poznałaby tak fantastycznej osoby!
Ech... Na szczęście szef jest przystojny.